Rzeszowscy policjanci CBŚP przejęli 7 karabinów maszynowych, blisko tysiąc sztuk amunicji oraz kilka istotnych elementów broni. To już drugie uderzenie w międzynarodową grupę przestępczą o charakterze zbrojnym, której członkowie zajmowali się przemytem broni do Szwecji.
Łącznie w śledztwie nadzorowanym przez podkarpacki pion PZ PK występuje 4 podejrzanych, a po stronie szwedzkiej 3 podejrzanych.
W wyniku podjętych wcześniej czynności polskie i szwedzkie służby zatrzymały 7 osób. Podczas operacji uniemożliwiono przemyty broni i narkotyków, zabezpieczono łącznie 10 jednostek broni palnej Glock, 3 jednostki broni maszynowej z tłumikiem, amunicję, 2 kg 3CMC, amfetaminę, marihuanę, MDMA oraz stację radiową mogącą służyć do nasłuchu policyjnych częstotliwości. Pierwsze działania służb opisaliśmy w materiale pt. CBŚP, PK i służby szwedzkie zlikwidowały kanał przemytu broni i narkotyków do Szwecji.
Kolejne czynności, policjanci z Zarządu w Rzeszowie Centralnego Biura Śledczego Policji przeprowadzili w maju, kiedy to zlikwidowali magazyn broni. W wynajętym garażu w jednej z miejscowości na terenie województwa śląskiego ukryte było 7 sztuk broni palnej, w tym pistolet maszynowy typu Skorpion wraz z tłumikiem, 2 sztuki broni CZ wz. 26, Mossberg model 88, 3 sztuki broni PPS 43 oraz 942 sztuki amunicji. Wszystkie zabezpieczone jednostki broni zostaną poddane specjalistycznym badaniom z zakresu balistyki. Z informacji funkcjonariuszy wynika, że broń była przygotowana do przemytu do Szwecji.
Czynności w śledztwie nadzoruje Podkarpacki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie. Prowadzona sprawa ma charakter rozwojowy i nie są wykluczone kolejne zatrzymania.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.