Mundurowi ze strzeleckiej drogówki zatrzymali mężczyznę, który uciekał przed policyjną kontrolą kradzionym volkswagenem. Chwilę przed zatrzymaniem 40-latek pędził ponad 160 km/h przez miejscowość. Teraz czekają go surowe konsekwencje. Odpowie za niebezpieczną jazdę w terenie zabudowanym i próbę ucieczki przed policyjną kontrolą. Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy na trzy miesiące oraz odzyskali skradzionego na terenie Niemiec, wartego kilkadziesiąt tysięcy złotych volkswagena. Mężczyzna usłyszał również zarzut paserstwa.
W sobotę (19 października) policjanci pełniący służbę w nieoznakowanym radiowozie z videorejestratorem zauważyli volkswagena, który przez miejscowość Pławin jechał z nadmierną prędkością. Kiedy mundurowi przy pomocy sygnałów świetlnych i dźwiękowych chcieli zatrzymać kierowcę do kontroli drogowej, ten przyspieszył i zaczął uciekać. Jeden z pomiarów wskazał, że nieodpowiedzialny kierowca pędził nawet ponad 163 km/h w terenie zabudowanym.
Dzięki dużemu opanowaniu i profesjonalizmowi policjantów, pościg nie trwał długo. Po kilkudziesięciu sekundach zakończył się w miejscowości Stare Kurowo, gdzie mundurowi w skuteczny, ale bezpieczny sposób zmusili kierowcę volkswagena do zatrzymania. Mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany.
Po sprawdzeniu okazało się, że samochód, którym uciekał został kilka dni temu skradziony na terenie Niemiec. Miał założone tablice rejestracyjne od innego pojazdu. 40-latek został przewieziony do policyjnej izby zatrzymań. Usłyszał już zarzuty dotyczące niezatrzymania się kontroli drogowej i paserstwa, a także jazdy z tablicami rejestracyjnymi od innego pojazdu. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Mężczyzna odpowie również za przekroczenie prędkości o ponad 110 km/h w terenie zabudowanym. Mundurowi już zatrzymali jego prawo jazdy na trzy miesiące. Odzyskany samochód warty kilkadziesiąt tysięcy złotych został zabezpieczony na policyjny parking.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.